IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cieplarnia

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 136
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Cieplarnia   Sob Cze 11, 2016 12:05 am

Odbywają się tutaj zajęcia z zielarstwa. W szklarniach znaleźć można wiele magicznych i egzotycznych gatunków roślin – także tych rzadkich, trudnych do wyhodowania i utrzymania oraz tych niebezpiecznych.



Ostatnio zmieniony przez Dexter Lightwood dnia Pon Cze 13, 2016 8:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hogwartforum.forumpolish.com
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:20 pm

Spojrzałam na pusty stół i machnęłam różdżką. Po chwili na każdym stanowisku pojawiła się doniczka z miętą. Postanowiłam, że ten rok zacznę od czegoś wybitnie prostego, z czym nawet mugole spotykają się na co dzień. Miałam nadzieję, że sprawi to, że uczniowie chociaż przez chwilę zobaczą we mnie kogoś, kto potrafi być łaskawy. Nie spodziewałam się, żeby na innych lekcjach ktoś zaczynał od takich podstaw...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:32 pm

Chris usiadła przed cieplarnią z pergaminem, książką i oczywiście, swoim ulubionym piórem. Przez jedną z szyb bacznie obserwowała dyrektorkę przygotowującą się do lekcji. Od czasu o czasu narysowała coś na pergaminie, albo z nudów wyrwała kępkę trawy.
Mięta - pomyślała - Co się stało, że daje nam coś tak prostego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:37 pm

Uśmiechnęłam się, patrząc na pierwszą osobę, która raczyła w końcu się pojawić. Do rozpoczęcia lekcji nie zostało wcale aż tak dużo czasu i miałam nadzieję, że niebawem będzie ich tu o wiele więcej. W końcu obowiązkowe lekcje to jednak obowiązkowe...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:38 pm

Kurt wszedł do środka, widząc panią kiwnął głową i przywitał się, po czym podszedł do jednego ze stołów, gdzie zauważył roślinne. Wyglądało to na mięte, więc wziął między palce jeden z listków i potarł między nimi. Powąchał je po chwili i tak, to była świeża mięta. Chwile poczekał i reszta uczniów zaczęła przychodzić. Kurt upewnił się że ma książkę na temat i westchnął z ulgą gdy ją znalazł i położył przed sobą na stół.
Powrót do góry Go down
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:39 pm

Weszłam do cieplarni, zastanawiałam się, może od razu o jakiejś trującej roślinie coś będzie? Albo wykorzystywanej do czarnej magii? Powie nam tyle ile powinno się wiedzieć, a ja na tym zbuduję fundamenty swojej wiedzy i wyjdzie z tego wieża Eiffla aka Isobel? Gdy spojrzałam na stół, rozczarowałam się. Naprawdę mięta?... - Dzień... - zatkało mnie widząc dyrektorkę, szybko się otrząsnęłam. - dobry, Pani Dyrektor - powiedziałam. Z bliska widziałam o wiele więcej fizycznych zalet blondynki. o wielki hadesie, co za widok.... Przytrzymałam się ściany by nie przewrócić się. Odzyskałam po chwili równowagę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:41 pm

Chris wstała z ziemi i ruszyła do środka cieplarni za jakimś chłopakiem i jedną z Puchonek, którą miała okazję poznać w dormitorium. Podeszła do stołu na samym końcu sali i położyła na nim przyniesione rzeczy. Stukała piórem w książkę z niecierpliwością, czekając na przyjście pozostałych uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mortimer Ivory

avatar

Liczba postów : 200
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:43 pm

Wszedłem do cieplarni i od razu uderzyła mnie panująca tam duchota.
- Dzień dobry - rzuciłem do krzątającej się dyrektorki i usiadłem gdzieś z brzegu stołu. Pozostało trochę czasu, więc oparłem się o krzesło na tyle wygodnie, ile się dało i czekałem na początek zajęć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:44 pm

Felix wparował do klasy z małym spóźnieniem. Źle spał. Miał prawo trochę później przyjść. Chyba.
Burknął pod nosem niekoniecznie miłe słowa, w sumie nie skierowane do nikogo konkretnego. Przestrzeń też mogła sobie posłuchać.
Stanął przy najbliższej roślince.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:52 pm

Przeszedłem do cieplarni, czyli drugiego najwspanialszego miejsca w Hogwarcie. Czas na moją ukochaną lekcje.
Unikałem wzroku zgromadzonych tu osób. Zająłem miejsce jak najdalej się tylko dało.
Zdziwiły mnie ów roślinki. Co mieliśmy zrobić z tą miętą? Przecież znajdowała się ona w prawie każdym mugolskim domu.
Powrót do góry Go down
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:53 pm

- Witam wszystkich na pierwszej lekcji zielarstwa. Niektórzy z was pewnie rozpoznali już roślinę, którą każdy z was ma przed sobą. Oczywiście jest to mięta. Jedna z najbardziej podstawowych, ale też najczęściej używanych roślin świata, zresztą nie tylko przez osoby uzdolnione magicznie. Proszę, abyście otworzyli swoje zeszyty. Chciałabym podyktować wam zastosowanie… ale zanim to zrobię, chciałabym zapytać, czy jest tu ktoś, kto chciałby zrobić to za mnie? Nie krępujcie się. Do zgarnięcia są oczywiście punkty!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:55 pm

Uważnie słuchałem dyrektorki, która prowadziła w tym roku lekcje zielarstwa.
Mogłem się w końcu czymś wykazać.
Nieśmiało uniosłem lewą rękę ku górze, mając nadzieję, że będę mógł odpowiedzieć na jej pytanie.
Nie liczyły się dla mnie punkty, a zwyczajne zabłyśnięcie wiedzą.
Powrót do góry Go down
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:57 pm

Po zadaniu pytania przez dyrektorkę zrobiło się cicho. Nagle czyjaś ręka znalazła się w górze, a był to chłopak z mojego domu. Bacznie obserwowałam co wydarzy się dalej mając nadzieję, że zgarnie dla nas trochę punktów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 7:57 pm

- Noctur, prawda? - zapytałam, przypominając sobie jakimś cudem imię chłopaka. - Proszę. Masz swoją chwilę.
Uśmiechnęłam się do chłopaka, dodając mu otuchy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:00 pm

Opuściłem dłoń wciąż wbijając swój wzrok w roślinkę, o której miałem opowiedzieć.
- Mięta jest dość skutecznym antidotum na problemy żołądkowe, wzdęcia oraz poranne młodości. Rozluźnia organizm, poprawia nastrój i korzystnie wpływa na działanie naszych dróg oddechowych. A, zapomniałem dodać, że zawiera olejek eteryczny - odpowiedziałem bez żadnego zastanowienia. Zawsze miałem problem z prowadzeniem konwersacji, jednakże co innego się działo, gdy chodziło o takowe odpowiedzi.
Podniosłem nieśmiało głowę do góry patrząc na wszystkich wokół, w tym na panią dyrektor.
Powrót do góry Go down
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:03 pm

Zdałam sobie sprawę, że zapomniałam książek, siedziałam za Chris, więc usiadłam skulona by mnie nie widziała. Z tego co pamiętam jest z mojego domu. Zresztą Noctur też. Czyli odkryliśmy już jakiegoś prymusa domowego? Rozglądałam się za kilkoma osobami. Był ten chłopak, co unikał wzroku innych. Rozbawienie u mnie budziło wspomnienie, jak wypluł picie z ust. Zerknęłam na niego dłużej, później na innych. Chwila, to Chris się wywaliła? Aaaaa... Okej, od teraz jest dla mnie "przewrócona". Westchnęłam.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:06 pm

- Dodałabym jeszcze, że jest orzeźwiająca oraz działa ujędrniająco, znieczulająco i rozkurczowo. Niemniej jednak +10 punktów dla Hufflepuffu! Zapiszcie sobie to i dobrze zapamiętajcie. W końcu jak już wspomniałam - mięta jest bardzo często wykorzystywana. Waszym pierwszym zadaniem będzie zrobienie olejku eterycznego z roślinki, której macie przed sobą. Przepis znajdziecie na trzeciej stronie swojego podręcznika, a wszelkie potrzebne rzeczy macie w szafce po waszej prawej stronie. Do dzieła!


Przepis
W moździerzu potłucz i rozdrobnij świeże zioła tak, aby w sposób naturalny zaczęły uwalniać swoje olejki aromatyczne. Jeśli nie masz moździerza, może to być inne narzędzie, choćby tłuczek do mięsa i drewniana deska
2
Umieść zioła w szklanym pojemniku wypełniając go do połowy.
3
Zalej alkoholem w takiej ilości, żeby pozostało miejsce pozwalające na zmieszanie składników za pomocą wstrząsania.
4
Odstaw w chłodne, suche, ciemne miejsce na 30 dni. Codziennie mieszaj zawartość butelki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Miyafuji Rina



Wiek : 17
Skąd : Japonia, Tokio
Liczba postów : 433
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:07 pm

Wbiła do klasy spóźniona, lekko zdyszana, jakby zgubiła drogę na zajęcia. Rozejrzała się po klasie i usiadła w ostatniej ławce. Nie wiedziała co było już mówione, siedziała więc cicho, żeby w końcu się połapać co będzie na lekcji. Nie wiedziała czy zadać pytanie czy nie. Otworzyła zeszyt i była gotowa do sporządzania notatek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:08 pm

Usłyszałam za sobą głośne westchnięcie. Moja reakcja była prosta - odwróciłam się, żeby zobaczyć co się stało. Zobaczyłam skuloną Isobel, jakby ukrywającą się. Na swoim stoliku nie miała książek, więc przesunęłam swoją delikatnie w bok, żeby mogła ją widzieć. Na koniec uśmiechnęłam się szeroko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:10 pm

Spojrzałem się na wszystkich w pomieszczeniu i dołączyłem szybko do wszystkich innych. Przyszedłem zaraz za Kurtem i starałem się być względnie normalny. Roślinki które mogły się poruszać same z siebie i były dość blisko mnie ... no nie polubiły mnie. Ciężko dogadać się z zielskiem. W sumie tak jak ze zwierzętami. Ogólnie lekcja całkiem normalne i przynajmniej prosta. Nie muszę się odzywać. Wystarczy oddychać i się ładnie patrzeć w stronę nauczycielki. Ktoś coś mówi tam i tu, przechodzi z miejsca na miejsce. Taka zwykła lekcja jak rok temu.
I już trzeba coś robić. Podniosłem książkę i otworzyłem na potrzebnej stronie. W sali zawsze jakieś były. W każdej dało się ich trochę znaleźć. Choć własna jest trochę fajniejsza do posiadania. Wesoło zabrałem się za przepisik.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:14 pm

Kurt otworzył książkę i zaczął z przyrządami robić to co było napisane. Rozdrobnienie, do butelki, woda do połowy, odrobinę alkoholu i wstrząsnął. Po skończeniu chłopak uśmiechnął się, przynajmniej to nic co mu wybuchnie w twarz. Rozejrzał się, patrząc jak inni robią i zauważył jak niektóre rośliny przesunęły się od Lyros."Lyros, czy to normalne że rośliny uciekają od ciebie?" Spytał się szeptem kolegi.
Powrót do góry Go down
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:14 pm

- Dziękuję - powiedziałam, wzięłam miętę i zaczęłam działać. W cieplarni było duszno i gorąco. Jak ja tego nie znoszę... Wolę by już było mi zimno. Zaczęłam robić wszystko wg przepisu. Spojrzałam na nauczycielkę, zrobiło mi się jeszcze goręcej i duszniej, nęciła mi myśli, kusiła, grrr... , złapałam się za głowę psiocząc na samą siebie i wróciłam do zadania. Przy zalaniu alkoholem mięta wybuchła mi w twarz, nie było to groźne, ale potrafiłam się wnerwić już na siebie. Coś zrobiłam nie tak... Ugh... Zielarstwo.... Wolałabym zająć się robieniem trucizn, w tym może poszłoby mi lepiej, ale i tak utwierdziłam się w zdaniu, że nie lubię zielarstwa.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Miyafuji Rina



Wiek : 17
Skąd : Japonia, Tokio
Liczba postów : 433
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:18 pm

Otworzyła podręcznik na potrzebnej stronie. Przeczytała przepis i zabrała się do roboty. Zaczęła tłuc w moździerzu zioła. Po kilku minutach zgromadziła sok z liści zioła. Wsadziła do słoika i zalała alkoholem, tak jak było opisane w podręczniku. Spojrzała na słoik i zamyśliła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mortimer Ivory

avatar

Liczba postów : 200
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:18 pm

Kilkakrotnie przeczytałem instrukcję i zacząłem obdzierać roślinę z liści, które po kolei lądowały w moździerzu. Byłem dość rozkojarzony, ale mogłem sobie na to pozwolić. Nawet ja nie mam takich zdolności, żeby schrzanić coś tak banalnego. No, chyba, że później będę zapominał o mieszaniu. To już w sumie całkiem prawdopodobne.
Uniosłem wzrok, gdy usłyszałem cichy wybuch. Dziewczyna, która kojarzyłem z Hufflepuffu właśnie wycierała sobie twarz z mięty. Czyli jednak się da, nieźle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:19 pm

Zielarstwo, to jest to, co umiem - pomyślałam i zabrałam się do zadania.
Zza placów usłyszałam "Dziękuję". Uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Po raz pierwszy w tym roku byłam do czegoś przydatna i nie zepsułam tego przewracając się. Przez chwilę myślałam, że w czasie wlewania alkoholu lub mieszana coś wyleję, ale nie tym razem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:19 pm

Chłopak spojrzał się i nie mógł uwierzyć, z czegoś tak prostego rudowłosa zrobiła mieszankę wybuchową. Roześmiał się lekko, przytrzymując rękę na ustach. Spojrzał na nią przepraszająco i pytająco.-Jak ona to zrobiła?-
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:20 pm

Spojrzałem się na niego dość zakłopotany. - Może jakoś dziwnie pachnę albo coś w tym guście. Choć nie wiem czy o zapach chodzi. - Odgarnąłem włosy i spojrzałem się na niego dość dociekle. - Żeby nie było. Wiem kogo lubisz i szanuję. - Uśmiechnąłem się bardzo serdecznie i skończyłem zadanie. Poszło bardzo łatwo. Jak na pierwsze zajęcia. Później będę ostro ssał.
Powrót do góry Go down
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:22 pm

Jednak myliłam się. Chcąc wymieszać składniki ze sobą wstrząsnęłam zbyt mocno, przez co zachwiałam się i wylałam mieszankę na ziemię.
O Merlinie - pomyślałam - Nawet na Zielarstwie muszę coś zchrzanić.
Wytarłam plamę rękawem i zaczęłam zadanie od nowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:25 pm

Nienawidziłem zielarstwa, ale tego chyba po prostu nie mogłem zawalić. Zmarszczyłem brwi i podążyłem do szafki po moździerz. Od razu wziąłem potrzebny alkohol. Oprócz tego, że niemal nie upuściłem butelki z alkoholem, było dobrze i chyba po raz pierwszy nic nie odczuwało specjalnej ochoty na zjedzenie mnie.
Powrót do góry Go down
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:26 pm

Zaczęłam od nowa wszystko, starając się nie patrzyć na dyrektorkę, bo skończyłoby się to znowu syndromem atrakcyjnego osobnika w środowisku. Miałam ochotę uderzać głową w stół. Ze skupieniem robiłam wszystko według przepisu, z dokładnymi szczegółami. Zauważyłam błąd, banalny błąd, cicho zaczęłam śmiać się sama z siebie. Udało mi się w końcu to jakoś przyzwoicie zrobić.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:27 pm

- Pamiętajcie, że po skończonych zajęciach macie podpisać swoje dzieła i zostawić je na stolikach przed sobą. Zbiorę je i oddam za tydzień. Już po tak krótkim czasie będę widziała, czy wszystko przebiega w dobrym kierunku. Oczywiście dom, któremu powiedzie się najbardziej dostanie odpowiednią ilość punktów, a ten, któremu najsłabiej... może liczyć na ujemne!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:29 pm

Wybacz, Hufflepuff... Wynagrodzę to OPCM, słowo Isobel! Podpisałam je ładnie i oddałam. Usiłowałam nie patrzyć na nauczycielkę, oddychałam głęboko.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:31 pm

- Skończyłam - szepnęłam sama do siebie z wielkim 'bananem' na twarzy.
Mimo rozlania pierwszej mikstury, druga została na swoim miejscu. Urwałam kawałek pergaminu i podpisałam. Podeszłam do dyrektorki z nadzieją, że się nie przewrócę i oddałam jej skończoną pracę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:35 pm

- Mówiłam, że macie to zostawić na ławkach - powiedziałam, ale uśmiechnęłam się do dziewczyn. Najpierw wzięłam "zarodek" olejku od brązowowłosej i przystawiłam go sobie do nosa. Pachniał całkiem nieźle. - Jeśli będziesz chciała poszerzyć swoją wiedzę o mięcie, to możemy spotkać się w sobotę. Widzę, że zielarstwo całkiem ci się podoba... Talenty trzeba rozwijać!
Po chwili sięgnęłam też po buteleczkę rudowłosej.
- Hm... całkiem nieźle. Patrząc na twój wybuch spodziewałam się, że jesteś całkowitym beztalenciem jeśli chodzi o mój przedmiot, ale w sumie z tego naprawdę może coś wyjść!


Ostatnio zmieniony przez Gabriela Harrison dnia Pon Cze 13, 2016 8:38 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:35 pm

Zerknąłem na stojącą obok dziewczynę o wściekle rudych włosach. Nie mogłem powstrzymać uśmiechu.
- Um... N-nie martw się. - mężnie udało mi się odezwać. Postęp w niebyciu aspołecznym białasem. - To pierwszy raz, kiedy coś mi nie wystrzeliło na zielarstwie, naprawdę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:39 pm

Farbowanego bruneta zaintrygowało to, jak dziewczyna głęboko oddychała.-Czyżby źle się czuła?-Pomyślał, odprowadzając ją wzrokiem do jej siedzenia, po czym odwrócił się do nauczycielki.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:39 pm

Byłem z siebie naprawdę dumny, może coś tam zdobędę w oczach rówieśników.
Od razu wyjąłem książkę na wskazanej stronie. Znałem ten przepis na pamięć.
Za pomocą moździerza rozdrobniłem świeże zioła. Pachniały naprawdę niesamowicie.
Następnie umieściłem je w szklanym pojemniku do połowy. Wszystko robiłem z widoczną pasją. W końcu mówimy tu o zielarstwie, prawda?
Zalałem to wszystko alkoholem, oczywiście zostawiając potrzebne miejsce.
Na chwilę oderwałem się od swojej pracy. Właśnie wtedy jednej dziewczynie, cała mięta buchnęła w twarz. Kolejna, również z jego domu wywróciła aromatyczną mieszankę.
Westchnąłem. Czy nawet to im sprawiało trudności?
Podpisałem swoją pracę, zostawiając ją na ławce.
Podniosłem po raz kolejny rękę w górę.
Powrót do góry Go down
Isobel Tokisaki
Admin
avatar

Skąd : Włochy.
Liczba postów : 1710
Join date : 10/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:41 pm

- Oh... Dziękuję - odpowiedziałam mu zdziwiona. Albinos, ale to bez znaczenia w sumie. Miło z jego strony. Zgadywałam że był on z Ravenclaw, mój oddech powoli wracał do normy. Jak najszybciej do dormitorium, mieć spokój aż do następnego dnia. Dam radę... Muszę... Szlag by trafił moją słabość... Rozglądałam się po innych, zapamiętując coraz lepiej ich twarze. Dzięki temu odwracałam swoją uwagę.
Usłyszałam głos dyrektorki, twarz moja nabrała koloru moich włosów. - T-t-tak, pewnie! - odpowiedziałam szybko, cieszyłam się że stałam oparta o ścianę. - Postaram się poprawić!
Czy przez nią pokocham zielarstwo? Zobaczymy.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Isobel Tokisaki dnia Pon Cze 13, 2016 8:51 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:43 pm

Powoli wróciłam do swojego stolika i starannie ułożyłam rzeczy na jednej kupce. Lubiłam zachowywać porządek, chociaż nie zawsze mi to wychodziło. Oparłam się o szybę cieplarni i obserwowałam innych uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:43 pm

Popatrzyłam na podniesioną rękę chłopaka i ruchem dłoni zawołałam go do siebie. Skoro już zaczęli przynosić mi swoje prace, to tym bardziej chciałabym zobaczyć jego. Wiedza nie zawsze idzie w parze z praktyką, ale on wyglądał tak, jakby właśnie udało mu się dokonać cudu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:51 pm

Spojrzałem na swoją pracę. Nie różniła się od innych. Dziwne. Może jakaś klątwa...? Tak, na pewno. To była zapowiedź czegoś złego. Na pewno...
No, w każdym razie podszedłem do dyrektorki. Wydawała się... przyjemna. To dobrze. Oddałem jej pracę.
Hm.
Z rudowłosą chyba Coś się działo. "Coś" przez duże "C". Czyżby to tylko stres...?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:53 pm

Cholera, zaspałam. I to jak. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek tak szybko się ubierała. Za to wyspałam się jak niemowlę. Ale przyjemność z samego snu odebrał mi zaraz stres zagwarantowany przez to spóźnienie. Czym prędzej udałam się do cieplarni. Weszłam do środka zmieszana.
- Przepraszam za spóźnienie... - przeprosiłam z silnym akcentem, akcentując mocniejsze litery.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:53 pm

Na gest dyrektorki od razu chwyciłem za swoją pracę i zaniosłem jej ją.
Miałem nadzieję, że wyszło Mi to dobrze. Przecież nie mógłbym zawalić tak łatwego ćwiczenia. Co pomyśleliby rodzice?
- Proszę zobaczyć... - mruknąłem cicho pokazując nauczycielce od zielarstwa wyniki swojego jakże krótkiego zajęcia.
Powrót do góry Go down
Christine Stephens

avatar

Wiek : 19
Skąd : Swansea, Walia
Liczba postów : 2031
Join date : 11/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:57 pm

Najpierw spojrzałam na Noctura. Obserwowałam każdy jego krok w drodze do dyrektorki. Następnie mój wzrok skierował się na dziewczynę, która wpadła do cieplarni przepraszając za spóźnienie. Na koniec skupiłam swój wzrok na Isobel. Była cała czerwona i spocona. Rozmarzonym wzrokiem patrzyła na dyrektorkę. Wzięłam kawałek kartki, nabazgrałam na niej "Powodzenia na dodatkowych z zielarstwa Wink Wink" i podałam jej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriela Harrison

avatar

Liczba postów : 62
Join date : 12/06/2016

PisanieTemat: Re: Cieplarnia   Pon Cze 13, 2016 8:57 pm

Odebrałam pracę od Felixa i Noctura. Szybko zauważyłam, że obie były dosyć dobre, ale Puchoni wyraźnie się dziś odznaczali. Ich olejki tuż po zrobieniu wyglądały o niebo lepiej od pozostałych.
- Noctur, ciebie też z chęcią zobaczę w sobotę na dodatkowych zajęciach! Felix, mogę tylko powiedzieć, że dobra robota i mam nadzieję, że następnym razem pójdzie ci jeszcze lepiej - powiedziałam, po czym mój wzrok przeniósł się na dziewczynę, która dopiero teraz do nas dołączyła. - Ciesz się, że jest to pierwsza lekcja w tym roku szkolnym. To ostatni raz, gdy będę tolerować takie zachowanie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cieplarnia   

Powrót do góry Go down
 
Cieplarnia
Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: HOGWART :: Tereny zamkowe oraz przyzamkowe-
Skocz do: