IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wieża zegarowa

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 6:22 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 6:26 pm

Siedziałam zapłakana, wciąż szlochając, tuż przed szkłem zegara, patrząc na zniekształcony obraz. Jeden skok, by rozbić je, polecieć kilkadziesiąt metrów w dół, by nadszedł koniec.
Czy miałam jednak odwagę?
Nie wiedziałam, nie potrafiłam tego określić. Siedziałam, cały czas się trzęsąc, będąc całkowicie psychicznie rozbitą. Nie wiedziałam, co mam robić, w swoim płaczu i cierpieniu trzymałam się za serce. Ból był tak ogromny... Nigdy nie malał, jedynie siedział cicho. Dziś zaś nadrobił wszystkie tygodnie, miesiące ciszy i wrzaskiem omal nie rozerwał ziemi. Swoją destrukcję jednak już rozpoczął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 7:14 pm

W końcu znalazłam krukonke po tym jak para ślizgonów omal nie zabiła mnie kiedy weszłam do jednej z pustych klas gdzie aktualnie jeden robił dobrze drugiemu... Yuck.
Gdy zobaczyłam dziewczyne, ścisnęło mnie ponownie za serce. Pojawiłam się za nią bezszelestnie, podchodząc bliżej. Uklęknęłam i przysiadłam na łydkach kawałek za nia, opierając dłonie na udach. Nie odzywałam się. Sama nie wiedziałam co mam powiedzieć. Popilnuje żeby nic nie zrobiła...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 7:19 pm

— Noelle... — zawyłam cicho, żałośnie, nieświadoma, że blondynka właśnie weszła.
Podeszła bezszelestnie, nie usłyszałam jej nawet gdy się zjawiła, pojawiła za mną i przykucnęła. Mimo to w niektórych miejscach szyba nie była pół-przezroczysta, a odbijała obraz jak w lustrze. Przez łzy dopiero po dłuższej chwili dostrzegłam jej odbicie. Nie wiedziałam, ile tu już mogłam siedzieć, mogłam jedynie spekulować.
— Już tak mnie nienawidzisz, że chcesz patrzyć na moje cierpienie? — zapytałam z trudem coś mówiąc zrozumiale. Kurczowo obejmowałam siebie rękami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 7:42 pm

Skrzywiłam się slyszac jak wymawia moje imię...
Patrzyłam a nia bez reakcji. Żałowałam ze wypiłam eliksir Zimnej Krwi. Albo ze wypiłam go tak mało... Bolało mnie jej cierpienie ale nie mogłam uronić nawet łzy. Tak działał.
Byłam potworem. Największym na świecie.
Bo slyszac jej następnie słowa... Zamiast ją pocieszyć i przytulić.. Chciałam zeby poczuła to co poczułam ja gdy widziałam ja z inna... By bolało...
— Tak. Nawet tak.— odparlam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 7:45 pm

I teraz poczułam się jeszcze bardziej zniszczona psychicznie, wewnętrznie. Zamarłam, słysząc jej odpowiedź na moje pytanie. To nie był rozdrapywanie starych ran, to było złapanie rany za obydwa krańce i rozciąganie na boki, by była jak największa.
— Zakończę to szybko — wydusiłam i podniosłam się na nogi słabo, chwiejnie. Odsunęłam się na parę kroków od szyby, planując wziąć rozbieg. W wiadomym celu. Zapowiedziałam co zrobię, a eliksir wciąż jeszcze działał. — Przepraszam za samo to, że się nawet urodziłam — dodałam słabo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 8:10 pm

Podniosłam na nia wzrok gdy wstała z podłogi. Wygladala jak nowonarodzone ciele które jeszcze nie potrafi samo stać...
Orientując się co robi, podniosłam się na proste nogi a gdy ta wykonała ruch, wbiegłam przed nia. Siła jej rozbiegu powaliła nas na ziemie. Zaklnelam pod nosem po chwili juz klnąc jak szewc.
— Co z toba jest nie tak?!— wrzasnęłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 8:22 pm

— To że żyję! — odkrzyknęłam zrozpaczona, wkładając w to wszelkie emocje jakie we mnie siedziały. —To że nie zasługuję na twoją miłość, to że mnie nienawidzisz i pragniesz niszczyć, że cierpię nie mogąc znów cię całować jak kiedyś ani obejmować, leżeć z tobą, wyznawać miłości! Po co mam w takim wypadku żyć? Zostaw mnie i daj mi się zabić, daj mi skończyć z byciem jedną wielką hańbą dla tej ziemi! — pod koniec aż mnie zabolało gardło od mocy krzyku. Leżałam pod nią skulona, trzęsąc się jak osika. Chyba Noelle nie widziała nigdy kogoś do takiego stopnia rozsypanego psychicznie. A skoro miłość potrafiła ochronić nawet przed Avadą, to czy taki ogrom cierpienia mógł w końcu przebić się przez Eliksir Zimnej Krwi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 9:36 pm

— Przestan... Rozumiesz? Przestan!– krzyknęłam podnoszac się z podłogi.
— Gdybys mnie kochała to nigdy w zyciu twoje usta nie poczulyby smaku innych krótko po tym jak dotykały moich!—krzyknęłam czujac jak głos mi się załamuje. Spod powiek zaczely płynąc łzy które szybko wytarłam ręka.
— Podnies się i wez się w garść!- wrzasnęłam a moj głos rozszedł się echem.
— Chcesz się zabic?! No to się zabij! I gdzie wtedy pojdzie twoja milosc co?! Co się z nia stanie?! Chcesz zostawic kogos kogo kochasz zeby cierpiał przez całe zycie ze świadomością ze cie stracił?! No to skacz do cholery! Na co czekasz?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 9:42 pm

Patrzyłam na nią, szeroko otwartymi, czerwonymi od płaczu oczami, gdy krzyczała na mnie. Chłonęłam słowo za słowem. O ile pretensje o tamten dawny pocałunek wzbudziły we mnie niedowierzanie, jedne z ostatnich dały mi nadzieję. Kłamała, nie chciała mnie stracić.
— Noelle, mówiłam ci, że byłam wtedy pijana! Rozmawiałyśmy o tym, myślałam, że wyjaśnianie tego mamy już za sobą... — dlatego więc rzuciła na krótko Hogwart? Jedno było pewne, mimo mojej rozsypki, nie zamierzałam już skakać. — Nawet jeśli by nie poczuły, to na pewno nie całowały z prawdziwą i szczerą miłością, z uczuciem, innych ust niż twoje. Nie zależy mi na nikim innym poza tobą! — dodałam przez łzy, patrząc na nią błagalnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 9:57 pm

— Ja jak jestem pijana to moj przyjaciel przez 4h słucha o tobie! Nie raz, nie dwa. Ale za każdym razem kiedy się spije i musi mnie pilnowac! Ja jak się spije to mysle tylko o tobie i o tym dlaczego piłam... Jak jestem trzeźwa to tez mysle o tobie!– wrzasnęłam zaczynajac dygotac.
— Jak po pijaku się prześpie z kims to bedzie okej? Bo byłam pijana?!— krzyknęłam i zacisnelam zęby.
— Nie chce tego sluchac...Nie chce...— powiedziałam spokojnie i cicho, czujac ze moj świat juz bardziej nie moze się zawalić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 10:02 pm

— Noelle, wiesz przecież, że chcę to odpokutować, zrobić dla ciebie co mogę, odpokutować to z całych sił. Mówiłam ci to wcześniej i to się nie zmieniło ani trochę, błagam! — zawołałam desperacko i przysunęłam się do niej, złapałam ją za dłonie i spojrzałam jej w oczy, mimo że wciąż znajdowałam się na podłodze. Byłam trochę wyższa od niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 10:15 pm

— Przestan...— powiedziałam ze ściśniętym gardłem.
— Po prostu Przestan..— dodałam znow, patrzac na nia gdy złapała mnie za dłonie. Ukucnelam i spojrzałam na nia.
— Dajmy sobie z tym spokoj. Możemy się pogodzić... Ale... Dajmy sobie spokoj ze sobą...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 10:19 pm

Możemy pogodzić ale nie być razem? Poczułam jak ponownie łzy napłynęły mi do oczu. Korzystając z jej ukucnięcia, bardzo mocno i kurczowo się w nią wtuliłam, jakbym nie chciała jej opuścić, bała się, że za chwilę się rozpłynie w powietrzu. Chwyt miałam mocny, nawet jeśli trzęsłam się jak galareta.
— Nie chcę sobie dać spokoju, Noelle! Kocham cię, ty mnie też! — mój głos znów zaczął się łamać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 10:46 pm

Zaskoczyła mnie gdy uwięziła mnie w swoim uścisku.
— Nie... Nie kocham...— powiedziałam łamiącym się głosem ktory znow mnie zdradził.
— Nie kocham..— dodałam. Nie objęłam jej. Musiałam ze sobą walczyć zeby tego nie zrobic. — Puść. Chce isc do dormitorium...— szepnelam nie patrzac na nia. — I przestan krzyczec Let.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 10:53 pm

Nie wierzyłam jej, nie po tym co mi wcześniej mówiła, nie po jej głosie, który teraz słyszałam. Wiedziałam, że mnie wciąż kocha. Podniosłam głowę do góry, nie puszczając jej, a wręcz przeciwnie, nawet nieco wzmacniając uścisk, w jaki ją złapałam.
Zdecydowałam się zrobić jedną rzecz. Jeśli to nie miało jej przekonać, maksymalnie rozbudzić jej uczuć do mnie, to chciałam chociaż ostatni raz to zrobić. Nawet jeśli miałaby mnie za to uderzyć czy zrzucić z tej wieży.
— Noelle Morgan, kocham cię i nigdy nie przestanę — wydusiłam z siebie, po czym pocałowałam ją namiętnie, z pełnią wszelkiej miłości, mocą, jakiej chyba jeszcze nigdy u mnie nie wyczuła. Czułam smak naszych zmieszanych ze sobą łez.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:05 pm

Gdy wzmocniła uścisk, spojrzałam na nią. Nie komentowałam tego że brakowało mi tchu przez to.
Tego się nie spodziewałam. Nie teraz. Przez moment nie oddawałam pocałunku jednak chwile później ciało zareagowało szybciej niż umysł i zaczęłam oddawać pocałunek z taką samą gwałtownością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:10 pm

Wiedziałam. Po prostu wiedziałam, że tak się stanie. Całowałam ją łapczywie, namiętnie, mimo wszystko tak jakbym miała już nigdy więcej nie móc tego zrobić. Chciałam też doskonale zapamiętać tą chwilę, nie była pewna, czy się powtórzy. Lekko poluźniłam uścisk, ale wciąż trzymałam się na niej mocno i wtulałam w nią. Pocałunek z mojej strony wręcz ociekał uczuciami i miłością. Nie wiem czy znalazłoby się coś cokolwiek, co mogłoby to podważyć jako dowód mojej miłości do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:25 pm

Nie. To nie miało tak być. W ogóle nie tak! Gdy tylko poluźniła uścisk, myślenie mi wróciło. Z trudem ale odsunełam sięod Krukonki która chyba nie zamierzała wypuszczać mnie dalej niż na 2 mm.
-Stop. Let nie rób tego...-powiedziałam cicho. - Puść mnie juz.. Ja cie nie chce...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:31 pm

Miało być lepiej, to tak właśnie miało być. Kiedy się odsunęła, liczyłam na przytulenie, powrót do siebie. Jej słowa jednak ściągnęły mnie na ziemię. Momentalnie cała jakbym zwiędła, a uścisk całkiem stracił na mocy. Świat rozpadł mi się już ostatecznie na milion kawałeczków, nie miał dla mnie znaczenia, tak jak i życie. Wybuchłam znów płaczem, niebezpiecznie wpatrywałam się w tarczę zegara, jakbym miała jednak się zerwać lada chwila na nogi i wyskoczyć. Nic chyba już nie zostało ze zdrowej, normalnej mnie.
— Moje życie bez ciebie traci wszelki sens — załkałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:42 pm

Spojrzrałam na nią ze łzami w oczach.
- Moje życie od długiego czasu nie ma sensu. Od kiedy nadszedł dzień w którum obudziłam się w łóżku i zostałam w nim prawie dwa dni praktycznie bez ruchu. Bo wiedziałam że nie mam do kogo iść.. Że nie moge iść do ciebie bo jesteś setki kilometrów ode mnie.-odparłam.
- Nie płacz już..- powiedziałam biorąc jej twarz w dłonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 16, 2017 11:46 pm

— Jestem tutaj z tobą przecież teraz, gotowa dla ciebie poświęcić całe swoje życie! Tylko z Tobą chcę je spędzić, błagam, Noelle! — spojrzałam jej z desperacją w oczy, gładząc ją po rękach dłońmi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:01 am

- Widzę.. Ale nie krzycz już..- powiedziałam. - Ja słysze.. Zawsze cię słyszę.- dodałam. Wstań Let. Idz do dormitorium, przemyj twarz zimną wodą i prześpij się.. Odpoczniij..I unikaj ludzi. Dopóki jesteś pod działaniem eliksiru..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:03 am

— Nie chcę stąd iść, nie jestem zmęczona — odparłam, faktycznie tak uważając. Poza tym, nie dostałam od niej jasnej odpowiedzi, a chciałam wiedzieć. Bałam się też niesamowicie, że następnego dnia Noelle już nie będzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:07 am

- Troszkę jesteś.-powiedziałam spokojnie. -Twoje oczka są zmęczone płaczem. Zaraz zaczną cię boleć. - dodałam.
- Prześpisz się, weźmiesz chłodny prysznic, zjesz coś.. A potem może spotkasz się z kimś? hmm?- nie miałam już siły o tym rozmawiać. Wiedziałam że dobrze zrobiłam, zostawiając kufer nierozpakowany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:11 am

— Nie chcę! Boję się, że gdy tylko spuszczę cię z oczu, zostawisz mnie, wyjedziesz stąd — powiedziałam od razu szybko i na nowo mocno się w nią wtuliłam, tak samo kurczowo jak wcześniej. Nie poznawałam siebie zupełnie.
— Choćbym miała nie spać dzień i noc... — wydusiłam z siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:19 am

- Let.. Nie zachowuj się jak dziecko..- powiedziałam, coraz bardziej zrezygnowana.
- Musisz spać... Każdy musi spać... Wiec ty tym bardziej..- odparłam, patrzac w tarcze zegara beznamiętnie.
- Wstań kochanie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:24 am

- Nie - odpowiedziałam od razu, opleciona wokół jej ciała rękami i nogami. Przez veritaserum wciąż czułam przymus mówienia prawdy, nie chciałam jej tego mówić, martwić jej, szantażować, ale musiałam to powiedzieć.
- Zabiję się kiedy wyjedziesz. Nie wytrzymam, skoczę stąd. Lub zgubię się w lochach i zginę z głodu, w męczarniach, na jakie zasł... - urwałam kiedy głos mi się załamał. - Kocham Cię, ponad życie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:28 am

- To nie jest zabawne...- warknęłam do dziewczyny. - Nie mów takich rzeczy..-przerażała mnie ta wizja. Że coś może się stać mojej księżniczce.
-Wstań kochanie... Nie zostawie cie..- powiedziałam zgodnie z prawdą i westchnęłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:32 am

- Przysięgasz, że mnie nie zostawisz? Proszę, wróć do mnie, zrobię wszystko żeby wynagrodzić ci tamten pocałunek, który jest jedyną przeszkodą w związku. Wszystko co zechcesz, zrobię to - spojrzałam błagalnie w jej oczy, ale z nadzieją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:34 am

- Dobrze..- powiedziałam ledwo poruszając ustami.
- Dobrze Let.- powtorzyłam. - Wstań. Doprowadź się do porządku. Nie chce żeby wiedzieli że płakałaś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leticia Hale

avatar

Skąd : Oslo, Norwegia
Liczba postów : 1242
Join date : 09/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:40 am

- Dziękuję - odpowiedziałam, czułam szczęście, że mi się udało, ale wciąż mimo to byłam roztrzęsiona. No i wyczerpana. Dlatego gdy tylko się podniosłam, choć nie zdążyłam się wyprostować, nagle świat pociemniał i zniknął mi sprzed oczu. Nieprzytomna z wyczerpania zarówno psychicznego jak i fizycznego, osunęłam się na podłogę, tuż obok Noelle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noelle Morgan

avatar

Skąd : Nie pamiętam
Liczba postów : 578
Join date : 31/07/2016

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Nie Wrz 17, 2017 12:43 am

Spojrzałam na dziewczynę gdy osunęła się na ziemię. Nie wiem co się ze mną działo. Nie zareagowałam od razu. Nie zdążyłam jej przez to złapać. Otrząsnęłam się dopiero po chwili. Nachyliłam się szybko do niej i spróbowałam ją ocucić, jednak to nic nie dało. Gdy druga próba podniesienia jej nie wyszła, w końcu bezwładne ciało jest troche trudniejsze do podniesienia, pomogłam sobie różdżką i przelewitowałam ją do swojego dormitorium.

next: dorm Gryfonek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pią Wrz 22, 2017 6:16 pm

Wszedłem na wieżę i wraz z moim kotkiem Alaric'iem, usiadłem na podłodze opierając się o wielki zegar. Stąd można było zobaczyć więcej niż z dołu. Wszystko wydawało się takie idealne i dopracowane, jednak dobrze wiedziałem, że z bliska nic nie jest już tak ładne i doskonałe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 8:38 pm

Wyszłam na wieże zegarowa z zamiarem posiedzę ja gdzies gdzie na nikogo nie wpadnę. W koncu kto normalny siedzi na wieży. Oprócz mnie.
No jak sie okazuje ja i ktos jeszcze... Jeknelam niezadowolona gdy zobaczyłam jakiegoś kolesia. I to w dodatku z kotem... Kochałam kociaki ale miałam na nie alergie i z tego względu się do nich nie zbliżalam.
Podeszłam do drewnianej barierki z boku i oparłam się o nia, patrzac w dół. Wysoko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 8:55 pm

Widziałem jak Alaric schodzi z moich ramion i idzie dumnym krokiem w stronę dziewczyny. To już chyba kolejny raz gdy idzie do kogoś innego szukając uwagi. Nie patrzyłem ani na kota, ani na dziewczyne dopóki brunetka nie zaczęła kichać i to tak pożądnie. Przez to, że ogarnąłem dlaczego kicha, zacząłem się niekontrolowanie śmiać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:01 pm

Zasmyralo mnie w nosie. Zaczelam kochać potężnie. Odwróciła. Sie i zobaczyłam pięknego kota ktory zaczął się ocierać o moja noge.
— Kiciuś... Prosze...— powiedziałam zakrywając się rękawem i kucając by pogłaskać kota mimo wszystko.
— Cos cie bawi przydupasie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:07 pm

- Tak - odparłem tylko, dalej się śmiejąc.
Popatrzyłem na dziewczynę i najpierw pozwoliłem jej się męczyć z kotkiem, ale później zdałem sobie sprawę co może się stać z kotem, przez co zacząłem się mocniej śmiać.
- Chodź Alaric - powiedziałem miedzy salwami śmiechu - zanim zdmuchnie Cię kichaniem z powierzchni - dodałem, a kot natychmiast do mnie przyleciał. Wdrapał się na mnie i położył na ramionach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:12 pm

— Cieszę sie. — warknelam patrzac na chłopaka lekko spuchniętym juz oczami. Wyprostowalam sie gdy kotek odbiegł. Byłam cała w sierści kociaka wiec nie przestawałam kichać, ale juz niego delikatniej. Oparłam się o barierkę, starając sie nabrać "czystego" powietrza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:16 pm

Skierowałem na dziewczynę, różdżkę i oczyściłem z całej sierści jaką Alaric na niej zostawił. Następnie położyłem magiczny przedmiot obok siebie. Niestety w pewnym stopniu rozumiałem dziewczynę, nie to że miałem jakieś alergie, ale znam wiele osób, które posiadają pełno alergii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:18 pm

Dopiero po chwili zorientowałam sie co się stało.
— Jesli myślisz ze ci podziękuje to się mylisz. — rzuciłam do chłopaka i znow oparłam się przedramionami o barierkę totalnie go ignorując.
Ale kociak fajny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:23 pm

- Nie liczyłem na to od Ciebie - wyjaśniłem - po prostu kichaniem, zakłócasz ciszę - mruknąłem, zamykając oczy i opierając się o gęstą sierść kota.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:34 pm

— A ty psujesz krajobraz swoim parszywym pyskiem. — prychnelam.
— Jak sie wysiedziales to spadaj juz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:38 pm

- Możesz wypierdalać nikt Cię tu nie chce - odparłem, nie otwierając nawet oczu.
No wiedziałem, że chwilę spokoju znaleźć w Hogwarcie będzie ciężko, ale żeby natrafić na takiego babsztyla to naprawdę nieszczęście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Sob Wrz 23, 2017 9:41 pm

— Wypierdoliłabym ciebie ale takich które mierzy sie milimetrami nie biorę nawet do ręki. • odparlam nie odwracając się do niego.
Co za kretyn. Jak matkę kocham...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   

Powrót do góry Go down
 
Wieża zegarowa
Powrót do góry 
Strona 1 z 8Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: HOGWART :: Wieże-
Skocz do: