IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wieża zegarowa

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 9:28 pm

— Nie krzycz na niego...— powiedziałam tulac kota ktory w uroczy sposób wychylił sie z bluzy, rozglądając zabawnie.
— Nic nie zrobił...— dodałam zmieniając chusteczkę bo na tej pierwszej juz pojawił sie szkarłatny ślad.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 9:43 pm

- Wiem co zrobił - mruknąłem i ponownie się położyłem.
- Alaric chodź tu - powiedziałem ciszej, a kotek natychmiast wyskoczył zza bluzy dziewczyny i poradził w moim kierunku. Gdy już usadowił się na mnie zaczął mnie sturchać łebkiem w podbródek. Młody dobrze wiedział, że się nie rzucę na dziewczynę, mimo to widział nie raz jak mój organizm reaguje na krew ludzką. Uśmiechnąłem się lekko ukazując mu wydłużające się kły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 9:46 pm

— No nie badz taki...— powiedziałam kiedy kot zwinnie wyskoczył zza bluzy i poszedł do swojego odmóżdżonego pana.
— Ale jestes wredny...— dodałam zmieniając kolejna chusteczkę. To było najbardziej upierdliwe. Malutka ranka ktora u kogos innego juz dawno by się zagoiła u mnie bedzie krwawić jeszcze przez jakis czas. Fuj..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 9:56 pm

- On dobrze wie, czego nie może robić w mojej obecności - stwierdziłem
- Ale zdaję sobie sprawę, że to nie jego wina, po prostu jesteś chora - odparłem
Popatrzyłem na nią kątem oka, czując, że rana się nie goi.
- Długo bedziesz krwawić? -spytałem. Demon spokojnie to tylko mała ranka...z której nieustannie leci. Czułem, że moje kły są coraz dłuższe, ale na szczęście nie ciągnęło mnie do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:02 pm

— Nie jestem chora. — warknelam ściskając chusteczkę na palcu przez co jeszcze bardziej zaczela sie sączyć. Genialnie kurwa.
— Nie interesuj sie. — dodałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:11 pm

Powiedz wampirowi, nie interesuj się, gdy sączy Ci się krew. No brawo dla tępoty umysłowej. Nic już się nie odezwałem tylko zacisnąłem pięści i zacisnąłem oczy. Cieszę się że to nie jest jakieś rozcięcie, bo wtedy bym nie wytrzymał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:15 pm

Zrobiło sie cicho. A bez kota pod bluza jakos pusto i smutno...
Wstrętny był ten chłopak... Naprawde.
Zajęłam sie swoim palcem ktory nadal krwawił.
Miałam nadzieje ze za chwile to sie skończy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:26 pm

Moje próby powstrzymania się przyniosły skutek, oboje z Alariciem zasneliśmy. Kotek ułożył się między moimi ramionami, a podbródkiem, a ja czując jego bliskość zasnąłrm nie przejmując się zaistniałą sytuacją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:29 pm

W koncu po kilku minutach, ranka zaczela sie zasklepiać. Zadowolona podniosłam głowę ale widzac ze kociak jak i jego niedorozwinięty właściciel śpią, poczułam sie dziwnie...
Jakbym siedziała im w sypialni...Powinnam sobie isc. Ale musiałam sie chwile zastanowić gdzie chce isc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Pon Wrz 25, 2017 10:34 pm

Czułem przy sobie milusią sierść kotka i jego mokry nosek, który ocierał mi się o dłoń. Moje kły były już w miarę normalne, co momo snu i tak czułem. Jednak sen w trakcie dnia to nie taki zły pomysł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 10:33 am

W koncu podniosłam sie i pozbierałam chusteczki, wpychając je byle jak do kieszeni bluzy.
Gdy zobaczyłam ze kot otwiera oczy, pomachalam mu z uśmiechem i ruszyłam do wyjścia.
— Spij. Pozniej sie będziemy tulić jak twoj pan mam nadzieje zdechnie. — odparlam z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 11:41 am

Obudziłem się, gdy dziewczyna zaczeła się zbierać , ze względu na to że słyszałem każdy jej ruch. Czasami mój nadzwyczjny słuch utrudniał mi życie, ale w tej sytuacji się przydał.
- Aj. To już nigdy nie przytulisz Alarica - odparłem, głaszcząc małego po łebku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 12:05 pm

— No trudno. — powiedziałam. — Najwyze..— urwałam slyszac... dziwny dźwięk.... Naprawde dziwny.
Po chwili na wieży pojawiła sie Księżna. Labrador z czerwona obroża przy ktorej wisiał medalik z imieniem oraz danymi właściciela, czyli mua.
Psina zaczela biegać wokoło po chwili zatrzymując sie przy chłopaku. Ruszyłam w jej stronę bojąc sie ze cos jej odbiło i rzuci sie na kota co w jej przypadku byłoby dziwne. Jednak ta, gdy juz obwąchala kota, kichnęła chłopakowi w twarz, następnie ciagnąc go za nogawkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 12:37 pm

Gdy tylko zauważyłem obok siebie psa od razu zasłoniłem twarz rękawem, co okazało się trafnym gestem, bo pies na mnie kichnął. Złapałem go za obrożę i odciągnąłem odpychając do dziewczyny.
- Alaric zmieniam zdanie, psy są paskudne - odparłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 12:39 pm

— Nie. Traktuj. Tak. Mojego psa. — warknelam widać jak łapie Księżnę za obroże.
— Bo przysięgam ze nawet się nie zorientujesz kiedy zrobie ci krzywdę. — dodałam głaszcząc sunie ktora obraziła sie na chłopaka. Chciała sie pobawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 12:48 pm

- To go opanuj, jak nie bedzie robił takich rzeczy to ja nic mu nie zrobie - odparłem
- Ty? Mi? Śmieszne nie zdążyłabyś użyć rąk - powiedziałem krótko - a tym bardziej nóg - dodałem.
Popatrzyłem na Alarica, który wiedząc że dziewczyna głaszcze psa, bardziej się we mnie wtulił.
-Zamówiłem, że nie jest warta - mruknąłem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 12:52 pm

— Nic ci nie zrobił. Nauczyła sie ściągać mi spodnie to tobie tez chciała. Nic ci nie zrobiła debilu a teraz jej przykro bo jestes chamskim dupkiem ktorego rodzice nawet nie potrafili wychować. — warknelam.
– Ric. Nadal cie kocham. — powiedziałam posyłając kociakowi buziaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 1:05 pm

- Mam gdzieś, że twojej suce przykro - odparłem.
- No patrz, nie wychowali, bo nie mieli jak - powiedziałem chamsko, głaszcząc kotka.
- Skoro się nauczyła to niech Tobie ściąga - westchnąłem.
- Nie zdrabniaj imienia Alaric'owi, to nie twój pies, że możesz do niego mówić jak chcesz - dodałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 1:06 pm

— Bede do niego mowic jak mi się spodoba smieciu. — powiedziałam z uśmiechem.
— Ric, Al, Ricki, Ali...— dodałam.
— Moge do niego mowic jak chce, ale ty masz zapewniony pseudonim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 1:18 pm

- Spadaj suko - odparłem
- Już i tak do Ciebie nie podejdzie, teraz tym bardziej - mruknąłem i usiadłem, krzyżując nogi.
Zmieniłem poduszkę w klucze i schowałem je do kieszeni. Alaric wskoczył na moje nogi i zwinął się w kulkę.
- Śpij, jak wyjdą to Cię obudzę - dodałem, a kotek ponownie tego dnia zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 1:20 pm

— Nie musi. — odparlam. — Pójdź w jego ślady. — dodałam.
— Ups. Ale ja chyba nie zamierzam nigdzie isc. — powiedziałam i usiadłam na przeciwko niego wraz z psem ktory intensywnie wpatrywał sie w kota, niuchajac w powietrzu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 1:29 pm

- Ups - powtórzyłem za nią
- Jak będę chciał to wyjdziesz - zaśmiałem się, cały czas gładząc kotka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 3:12 pm

— Nie. Nie wyjdę. A jeszcze raz wejdziesz mi do głowy to zobaczysz. — powiedziałam.
— Ojej... zaskoczony ze wiem? Spróbuj tylko mna manipulować fiucie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 3:45 pm

- Nic nie zobaczę, bo jest tam pusto - odparłem, uśmiechając się.
- Byłbym zaskoczony gdybyś niewiedziała, bo to by oznaczało że jesteś tak tępa na jaką wyglądasz - odparłem.
- Już raz spróbowałem i spróbuje kolejny jeżeli będzie taka potrzeba suko - dodałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 3:54 pm

— Nie nazywaj mnie suka bo nie jesyem twoja matka słoneczko. — powiedziałam starając sie ukryc jak jego słowa mnie dotykają. Wolałabym zeby szarpnął mnie tak za włosy niz mojego psa w taki sposób. Nic mu nie zrobiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 4:24 pm

- Nazywam Cię tak, bo na to zasługujesz - odparłem. Boże jaka ona denerwująca jest, może ponownie stworzę burzę, przynajmniej by się zamknęła na chwilę. Gdybym miał takiego psa, jak ona to bym się chyba zachlastał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 4:51 pm

— Nie. Nie zasługuje. Suka to damska wersja psa. Lub. Określenie podobne do kurwa, szmata, dziwka. Najpierw zapoznaj sie z tymi określeniami a dopiero potem szczekaj. — powiedziałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:01 pm

- Widać, że do tych lekcji się przyłożyłaś, szkoda że nie umiesz tak czarować jak klepiesz tą jadaczką - odparłam - wtedy byłabyś niezła - dodałem.
- Poza tym suka to także określenie wkurwiającej i niedorozwiniętej laski - mruknąłem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:06 pm

— Jestem niezła bez tego patyka. Czarować umiem... Tylko niebezpiecznie. — powiedziałam.
— To chyba mamunia powinna nazwać cie suka Hm? Bo pasuje do ciebie idealnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:18 pm

- Niezła? Ty chyba nie wiesz co to znaczy - odparłem.
Aha, czyli zaczęła się jazda po moich zmarłych rodzicach, no nieźle, chwyta się ostatniej deski ratunku.
- Szkoda mi z Tobą gadać, nawet nie wiesz kiedy przestać. Wiesz, żal mi Cię, bo mimo iż masz rodziców, jesteś totalną suką i do tego niedorozwojem. Na twoim miejscu cieszył bum się, że chociaż możesz tu przebywać - na język cisnęło mi się jedno słowo, a mianowanie "szlamo", jednak miałem na tyle przyzwoitości w porównaniu do dziewczyny i tego nie powiedziałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:22 pm

— Ojeju... Poplaczesz sie słoneczko?— zapytałam przekrzywiajac głowę i trzepocząc rzęsami.
— Tylko nie narob w pieluchę bo ja ci jej na pewno nie zmienię...— powiedziałam udając smutek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:33 pm

- Tylko ty się skarbie nie popłacz - odparłem i zebrałem ciemne chmury nad Hogwartem.
- I nie narób w gacie - dodałem i rozpętałem burzę. Przynajmniej jej irytujący głos zagłuszę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:38 pm

— Żebyś ty przypadkiem za mome...— urwałam gdy rozległ sie grzmot. Podciagnelam kolana do piersi i zasłoniłam uszy, zaciskajac jednocześnie powieki. Nieczyste zagranie. Ale dobrze. Przetrzymam to. Praktycznie czułam drgania spowodowane burza. Księżna próbowała sie wcisnąć miedzy moje kolana ze strachu ale jej sie to nie udało. Wsadziła sieć łeb z boku miedzy moje łydki a spód ud, trzęsąc sie tak samo jak ja. Ja płakałam, ona skomlała. Juz wiadomo czemu mnie wybrała na właściciela... Tchórz wyczuł tchórza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:46 pm

Boże to jest chyba jakieś przedstawienie. Suka i suka, obie boją się burzy. Myślałem że tylko małe psy, boją się burzy, ale jak widać takie ogromne bydle też. Skoro sama tak nieczysto zagrała ja też postanowiłem.
- Jeszcze jedna rozmowa na temat moich rodziców, a piorun wyląduje obok ciebiw i twojego pchlarza - odparłem, przymykając oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:50 pm

— W dupie mam ciebie i twoich pojebanych rodziców. — warknelam patrzac na niego z nienawiścią.
Nie mogłam opanować drżenia ciała tym bardziej ze czułam jak Księżna sie boi. Była duża ale odkąd pamietam, bała sie burzy i zle na nia reagowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 5:59 pm

- Jakże mi przykro, że to powiedziałaś - odparłem z sarkazmem
- Pożałujesz suko - gdy tylko wypowiedziałem te słowa błyskawica uderzyła jakieś 30 cm od niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 6:09 pm

Jeszcze nigdy piorun nie uderzył tak blisko mnie. Księżna zapiszczala donośnie, podrywając sie z ziemi i odskakujac na bok.
Ja natomiast miałam wrazenie ze dosłownie wszystko w moim organizmie sie zatrzymało. Zaczęło mi dzwonić w uszach a pole widzenia, zawężało sie coraz bardziej.
Strach to jedno z najgorszych uczuć jakie moze opanować człowieka. Nie jestes w stanie z tym zawalczyć a gdy próbujesz, jest jeszcze gorzej.
Mna strach potrafił zawładnąć całkowicie. Wtedy nic do mnie nie docierało. Niejednokrotnie wywoływało to u mnie zasłabnięcia czy okropne bóle.
Tym razem pojawił sie krwotok z nosa. Krew praktycznie trysnęła na moja jasnoniebieska bluzę, barwiąc ja szkarłatnym płynem. Muszę do dormitorium. Nie widziałam juz nic. Ciemne plamy i łzy w oczach.. wszystko działo sie tak cholernie szybko, na raz. Zaczęło kręcić mi sie w głowie wiec wyciagnelam rękę,której nie przyciskałam do nosa, by siegnąć psa i z jego pomocą sie podniesc. Poczułam pod palcami sierść ale psina ktora nadal była wystraszona, odskoczyła ode mnie przez co wylądowałam w pozycji leżącej, juz nie mogąc sie podniesc. Ręka okryta zakrwawionym rękawem, opadła bezwładnie a mi juz nic nie przeszkadzało. Cisza..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 6:30 pm

Jej próba podniesienia się wywołała u mnie śmiech. Chociaż teraz miałem nad nią całkowitą przewagę. Jej strach ją paraliżował, a skoro mam być chujem to po całości, a niw tylko dlatego że ona tak uważa. Jej krew już nie robiła na mnie wrażenia, była mugolem, zwykłym nic nieznaczącym mugolem, a jej krew była taka jak innych mugoli, więc nie dla mnie. Jedynie przez wycie tego pchlarza obudził się Alaric. Co za pojeb z tego psa. Uciszyłem burzę, ale pozostawiłem ciemne chumry na niebie. Byłem ciekawy czy ta jej suka będzie bardzo bezużyteczna czy może pomoże swojej właścicielce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 6:43 pm

Gdy burza ucichła, labrador podniosl sie z ziemi i otrzepał gwałtownie. Stanął nad swoja właścicielka i przez moment jej sie przyglądał. Tracił ją nosem a gdy ta nie ruszyła sie nawet o milimetr, pies zaczął dalej ja obwąchiwac i tracąc. Gdy i to nic nie dało, Ksieżna zaczela szczekać i wyć by zaalarmować kogos. Pacala łapa w ramie dziewczyny by ta się obudziła. Pies był wyczulony na krew właścicielki. Miała alarmować jesli ja wyczuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 6:49 pm

Pies wył i wył, jednak nie był tak bezużyteczny jak się wydawał. Jednak miałem tą sytuację w gdzieś, ona mnie wkurzała, jej pies też, a ja z Alariciem patrzyłem się na całe to wydarzenie.
- Idź do skrzydła szpitalnego, albo po kogoś, tu Cię nikt nie usłyszy - mruknąłem do psa, który cały czas wył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 6:59 pm

Księżna wybiegła przez drzwi ale dosłownie po chwili wróciła jakby zdała sobie z czegoś sprawe... Podbiegła do dziewczyny i zaczela ciagnąc ja za rekaw w stronę chłopaka. Po chwili puściła ja i podeszła do Salvatore i po tym jak liznęla kota w ucho, wbiła zeby w rekaw chłopaka i warczac zaczela ciagnąc go w stronę swojej pani, zapierając sie łapami o posadzkę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 7:07 pm

Gdy tylko ten pies wyszedł, odetchnąłem, jednak nie na długo. Ten wstrętny pchlarz złapał zębami za moją koszulę, dziwnedziwnemimo było jednak to że nie zdenerwowałem się, w sumie rozumiałem trochę tego psa, ale tylko trochę. Co dziwne cały czas się śmiałem, nie zdając sobie sprawy, z powagi całej sytuacji. Popatrzyłem na obrożę psa i wybuchnąłem śmiechem. Nazywała się "Księżna". Jej właścicielka nawet nie umiała nadać swojemu pupilowi normalnego imienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 8:06 pm

Sunia szarpała rękawem chłopaka ale widzac ze ten sie nie rusza, dała mu spokoj i jeszcze raz sprawdziła skomląc ciagle, czy dziewczyna sie ocknęła a potem znow wybiegła, szczękając i wyjąc głośno by ktos w koncu sie zjawił bo czad teraz był na wagę zlota
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Salvatore

avatar

Liczba postów : 404
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 8:15 pm

- Alaric idź po nią - mruknąłem, wskazując na drzwi, za którymi zniknął pies.
Gdy tylko Alaric wybiegł, ja wstałem i otrzepałem się, a następnie podszedłem do dziewczyny. Chciałem rzucić na nią zaklęcie lewitujące, ale wtedy bym jej dobrze nie ułożył. Kucnąłem przy dziewczynie, a nastepnie włożyłem jedną dłoń pod kolana, a drugą pod plecy i uniosłem. W tym czasie Alaric i Księżna wrócili, popatrzyłem jedynie na psa, który jak widać wiedział co ma robić.
- To gdzie ją zanieść? - spytałem - Pokaż drogę - dodałem, by nie zaczęła mi tu szczekać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasom Choi

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 21/09/2017

PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   Wto Wrz 26, 2017 8:42 pm

Księżna wróciła z wywalonym jęzorem przez moment kręcąc sie wokół Salvatore z Choi na rękach ktora nadal krwawiła. Pies stanął na tylnich łapach po czym zapiszczał podskakując i uderzając nosem w ramie chłopaka. Wybiegła z wieży kierując sie do dormitorium krukonki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieża zegarowa   

Powrót do góry Go down
 
Wieża zegarowa
Powrót do góry 
Strona 5 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: HOGWART :: Wieże-
Skocz do: