IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wieża Astronomiczna

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 6:39 am

-Zabawne. Myślenie, że naprawdę mnie interesuje dlaczego tutaj przyszłaś- zaśmiałem się. Naprawdę dziwne jest w niektórych ludziach to, że potrafiliby opowiedzieć historię całego swojego życia, tylko dla tego, że druga osoba jest obok-Mną się nie przejmuj. Możesz na luziku uznać, że jesteś sama- dodałem wzruszając ramionami. Nie potrzebowałem zbytniej uwagi oraz bardzo nie przepadałem za byciem w jej centrum.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 3:00 pm

-Cieszę się, że nie jesteś kolejną osobą, która chce się zaprzyjaźnic-Uśmiechnęłam się sama do siebie tym samym kończąc rozmowę. Wstałam i usiadłam na krawędzi wieży spuszczając z niej nogi. Co widziałam? Wszystko, cały hogwart, jezioro i resztę terenów przyzamkowych. Widok był cudowny z tego miejsca, chłopak mógł sobie teraz pomyśleć, że nie jestem zbyt normalna ale mi to jakoś nie przeszkadzało. Najgorsze było to, że mnie zainteresował. Nigdy nie czułam takiego zainteresowania drugą osobą, ale to wkurzające.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 5:16 pm

-Oh, szokujące. Jedyna, która nie zaczęła pytać się o moje życie- parsknąłem. Odpowiadało mi to, że dziewczyna przyszła, po to co chciała nie wchodząc zbyt w rozmowę. Jest to o wiele lepsza wizja niż jeżeli "co się stało". Niby słowa, a wiele znaczą. Słowa. Puste, nic nie znaczące. Niektórzy chcieliby umrzeć aby je usłyszeć. Inni nie usłyszeli ich nigdy. Wyrazy, składające się z liter o jakimś znaczeniu. Można nimi manipulować, kierować je nie mając ich na myśli. Wyglądają na niegroźne, a są ostrzejsze niż sztylet. Chwila czy ja właściwie myślę o słowach? Co jest nie tak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 5:33 pm

Myślałam o...w sumie o czym myślałam? Chyba o niczym, a może? Wpatrywałam się w dół, w moje nogi i we wszystko co było pode mną. Świat z tej wysokości był na prawdę piękny, wszystko mogłam zobaczyć. To nie tak jak na ziemi, tam nie widać dosłownie nic. Tylko to co w zasięgu kilku metrów, a z wieży? Zupełnie inaczej, chyba będę przychodzić tu częściej. Chłopak znów coś powiedział, myślałam, że nie chce rozmawiać.
-Mam zapytać? Myślałam, że nie chcesz rozmawiać i jesteś raczej samotnikiem jak ja-Wzruszyłam ramionami i nie odwracając głowy odpowiedziałam nieznajomemu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 6:43 pm

-Jeśli bardzo pragniesz usłyszeć odpowiedzi "po co mam ci dawać moją autobiografię" to droga wolna- odparłem wpatrując się w niebo. W tych momentach zastanawiałem się gdzie on teraz jest. Nikt nie wie, co czeka go po śmierci. Inni myślą, o zakończeniu życia myślą z strachem, a inni sami się do tego pchają. Życie na ziemi jest kruche i nietrwałe. Każdy koniec, to nowy początek. Mam jedynie nadzieję, że jest w lepszym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 7:47 pm

-Nie, nie obchodzi mnie twoje życie-powiedziałam beznamiętnie, szczerze, to po co mi wiedzieć o nim cokolwiek z jego przeszłości jak i tak jej nie zmienię, ani nie poprawię. Interesowało mnie co innego, za każdym razem gdy patrzy w niebo, rozmyśla. Skąd to wiem? Zabawnie marszczył brwi gdy tak myślał, to dziwne, że zauważam tak małe szczegóły u drugiej osoby. Już mnie to zaczyna denerwować.
-Wolałabym wiedzieć o czym tak myślisz patrząc w niebo. Ale nie zmuszam cię do mówienia.-Interesowało mnie to, ale to czy to powie już było mi obojętne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 8:41 pm

-Oh, to dopiero zaskakujące, odparłem opierając się wygodniej o murek. Gdy spytała się o czym myślę uniosłem brew i spojrzałem na dziewczynę- O życiu, śmierci, słowach oraz jak bardzo ta szkoła jest dziwna- mruknąłem używając zdawkowych odpowiedzi. Nie miałem zamiaru tworzyć jej sprawozdania z własnych przemyśleń.- Różne rzeczy przelatują mi przez głowę patrząc na niebo. A jeśli ci to przeszkadza- uniosłem głowę aby móc wpatrywać się w górę- Nie będzie to mój problem- wzruszyłem ramionami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 9:22 pm

-Zaskakujące?-Zdziwiłam się, potem usłyszałam dalszą część jego wypowiedzi. "O życiu, śmierci, słowach oraz jak bardzo ta szkoła jest dziwna". Ja szczególnie ostatnio myślę o tej ostatniej rzeczy. Jedyna osobą, która w jakimś stopniu potwierdza moje zdanie.
-Ta szkoła jest dziwniejsza niż sobie to wyobrażasz- Zauważyłam spokojnie, jednak po chwili cicho się zaśmiałam. Prawie niesłyszalnie, ale kto wie może usłyszał. Nic więcej nie powiedziałam, dowiedziałam się tego, czego chciałam i już. Chłopak raczej nie będzie chciał nic dodawać, ja także, więc ponownie oddałam się krajobrazowi w około hogwartu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 9:35 pm

No i na tym zakończyła się rozmowa, a bardziej część, która mogłaby mnie zainteresować. Nie odpowiedziałem, dalej patrząc na chmury, które leniwie błąkały się po niebie. Zawsze w dzieciństwie siedząc w domku na drzewie wypatrywałem w dół, aby sprawdzić czy nikt nie idzie. Teraz postrzeganie tego, co jest na dole, nie wydaje się zbyt interesujące. Kwestia czasu, bo to, co widzimy jest ulotne. Lata , mijają. Zmieniają się ludzie i wszystko wokół. Doprowadzają do zniszczenia. Albo siebie wzajemnie, albo przyrody. Bo jeśli nie można zaczepić silniejszego od siebie, zaczepmy tego bezbronnego. Łączny przyjemne z pożytecznym i pokażmy jacy my to wspaniali jesteśmy. Ludzkie jest popełniać błędy, jednak głupota ludzi jest naprawdę irytująca. Po co uczyć się na błędach przecież? Oczywiste, że jak za pierwszym razem włożysz rękę do ognia, to się poparzysz, a za drugim razem to nie? Kogo próbujesz oszukać. Może jeszcze twierdzisz, że ziemia jest płaska, bo tak wygląda na mapach i są dziewczyny, jak mapy? Które jak będą stać z boku to ich nie zauważysz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 10:33 pm

Zawsze spoglądam w dół lub przed siebie. Może czas obejrzeć świat z innej perspektywy? Usiadłam opierając się o jedną z wypustek przy krawędzi wieży i uniosłam głowę w górę. Niebo było prawie że czyste, jedynie kilka małych, niezbyt gęstych chmurek. To dziwne, bo poza terenem hogwartu zbierało się wiele szarych puszków, co znaczyło deszcz. Zaklęcie, czy może jednak czysty przypadek? Gdy tak zastanawiałam się nad tym gdzie i kiedy zacznie padać deszcz, przybiegł killer. Mój biały, wilczy przyjaciel otworzył drzwi od wieży i po prostu wskoczył na chłopaka zupełnie mnie ignorując. Ech cudownie, jeszcze będę musiała go przepraszać za wilka. Jakbym nie miała za wiele rozmów za sobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 10:53 pm

Wszystko było jak w najlepszym porządku, dopóki naród ognia nie zaatakował drzwi znowu się mie otworzyły, tym razem zamiast ujrzeć, kolejnego ucznia, który chciałby spędzić czas samotnie, zobaczyłem ogromnego psa. Chwila, czy tam były rozwalone drzwi? Zwierzę niespodziewanie podeszło do mnie, co doprowadziło do tego, że w głowie zaczęło się okropnie kręcić. Zaraz potem poczułem, że zaraz kichnę.-Zgaduję, że jest twój- rzuciłem przecierając nos- Możesz go stąd zabrać?- powiedziałem. Absolutnie nie podobało mi się, że ten zwierzak postanowił tak o, zaprzyjaźnić się. Zaraz potem kichnąłem. Cholerna alergia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Czw Lut 23, 2017 11:15 pm

-Killer co ty tu robisz?-Zapytałam lekko zdenerwowana. Od razu zeskoczyłam z murku i przywołałam psa do siebie. Na niego nie dało się zbyt długo gniewać, więc i tym razem nie dałam rady. W końcu to mój jedyny przyjaciel, a raczej jedyny, z którym chciałam rozmawiać. Podrapałam go za uchem, a ten przechylił uroczo głowę i przymilał się jeszcze bardziej, uwielbiał to. Mimowolnie się uśmiechnęłam, był to najbardziej szczery uśmiech jaki kiedykolwiek zawitał na mojej twarzy. Dość przyjamniści, pora przeprosić. Niechętnie wstałam os wilka i podeszłam kilka kroków w stronę nieznajomego.
-Ja no... Ja przepraszam. Za killera, on po prostu lubi poznawać nowych ludzi i uwielbia zabawę. Nie wiedzieliśmy o twojej alergii-Można się było tego domyślić po kilkukrotnym kichnięciu chłopaka. Alergia na psy, to uciążliwe w tej szkole. Kilka już widziałam, ale jest ich pewnie więcej. Biedny chłopak. Co? Nie, ja włśnie nie zaczęłam komuś współczuć, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pią Lut 24, 2017 3:31 pm

Pierwszy dzień szkoły zapowiadał się po prostu przeeeebajecznie. Liczyłam tylko na to, że nie znajdę tu osoby, którą chciałabym ukatrupić. Do tego jeszcze Jigglypuff. No błagam, ja i to coś? Już wolałam Horned Serpent w Ilvermorny. Ale dzięki tej jednej, głupiej dziewczynie musieli mnie z tamtąd wyrzucić. Jasne!!
Lubiłam duże wysokości, więc moim pierwszym celem była wieża astronomiczna. Podobno można stąd zobaczyć dosłownie wszystko : od samego jeziora, po Jowisza.
Ale nie byłam tu sama. Za dużo ludzi ... za dużo ludzi. Oparłam się na murku, jak najdalej od nich i wgapiłam się w niebo. Chcę wrócić do USA ... tak bardzo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pią Lut 24, 2017 7:43 pm

-Killer? Co za urocze imię- parsknąłem patrząc na psa- Nie musisz przepraszać, że nie wiedzieliście, w końcu nie mam przyklejonej kartki z napisem "mam alergię na psią sierść- odparłem odsuwając się na, bezpieczną odległość od psa. Pomimo tego w głowie dalej się kręciło i po raz kolejny kichnąłem. Przez chwilę, zauważyłem, że ktoś znowu przyszedł. Hurra. Nadzwyczaj ekscytujące. Na szczęście w przypadku tamtej nawet nie próbowała być blisko. To było bardzo miłe z jej strony...Miłe? Co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pią Lut 24, 2017 9:06 pm

Nagle usłyszałam czyjś głos ... wow. Nie spodziewałam się, że eargasm może przyjść tak łatwo.
Uśmiechnęłam się sama do siebie. Mad, ty idiotko.
Nie odrywając wzroku z nieba, zdjęłam beanie, poprawiłam włosy, a następnie założyłam je na głowę. Moja obsesja dotycząca tych czapek posunęła się za daleko. W kolekcji mam 15 beanie i 10 snapbacków.
Zbyt dużo, Mad, potrzebujesz odwyku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pią Lut 24, 2017 11:12 pm

-Też myślę, że jest urocze-Zawtórowałam mu i odeszłam z psem kawałek dalej, tym samym dając mu więcej bezpiecznej przestrzeni. Szkoda, że ma alergie na sierść, Killer wyczuł w nim dobrą osobę, a z reguły tylko takich ludzi lubi. Ja chyba jestem wyjątkiem, nie zdarza mi się być dobrą. Taka już jestem, nic na to nie poradzę. Wzruszyłam ramionami i usiadłam przy jednej ze ścianek wieży. Killer położył się na moich kolanach i trącał nosem moją rękę, chciał mi powiedzieć, że mam go głaskać. Uśmiechnęłam się delikatnie i zrobiłam to, o co mnie poprosił. Drzwi wieży znów zaskrzypiły, a ja zobaczyłam jakąś blondynkę. Uh... Kolejna osoba, czy wszyscy są miłośnikami pięknych krajobrazów? Nieznajomy chłopak jeszcze mi pasował, nie odzywał się i w spokoju myślał o swoich sprawach. Nie wiem jak ona będzie się zachowywać, ale nie wygląda na zbyt spokojną, ani na taką, która przyszła pobyć w samotności. W duchu modliłam się, żeby opuściła to miejsce, dwie osoby moim towarzystwie to już za dużo. Miejmy nadzieję, że zaczepi ciemnowłosego, a nie mnie. Killer tylko na nią spojrzał i od razu schował pyszczek pod moją dłoń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pią Lut 24, 2017 11:17 pm

Jestem dosyć otwartą osobą, ale jak na ten moment nie chciałam się do nikogo odzywać. Byłam wściekła na cały świat za to, że zostałam wyrzucona ze szkoły. Musiałam zostawić przyjaciół i zupełnie nagle przeprowadzić się do jakiejś dziury w środku Szkocji.
Zaczęłam wydrapywać cegłę z murka, co po części mi się udało. Wow, stary ten zamek, że się tak szybko rozpada. Miejmy tylko nadzieję, że nie spadnie mi na głowę w czasie snu.
Podniosłam mały kawałek cegły i rzuciłam nim daleko przed siebie. Tylko błagam, niech nikt nie dostanie tym w głowę, bo znowu mnie wypiżdżą i będę miała problem do końca świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Sob Lut 25, 2017 11:21 pm

Rzuciłam przez siebie ostatni kawałek cegły. Muszę się stąd ruszyć, pozwiedzać czy coś, bo przecież spędzę ty sporo czasu. Jako, że nikt się więcej nie odezwał, w szczególności ten chłopak, to znudziło mi się takie stanie bezczynnie. Odwróciłam się, żeby zobaczyć kto tam w ogóle był. Wow, nie dość, że głos ma boski, to jeszcze nie wygląda najgorzej.
Mad, ogarnij dupę i spadaj. Jesteś przerażająca.
/np : WS
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 12:11 am

Na szczęście dziewczyna odsunęła się ze swoim psem. Naprawdę było to... Miłe? Tak myślę- Dzięki- powiedziałem po chwili wpatrując się w jeden punkt. Dawno nie odczułem, że ktoś robi coś dla mnie... To naprawdę było niespotykane. Zastanawiało mnie, dlaczego tak wiele złych rzeczy dzieje się dobrym ludziom. Czy to nie jest niesprawiedliwe? Rozbite rodziny, uzależnienia, nękania, przemoc... Jest to potrzebne? Dlaczego właściwie istnieje? Światem rządzą ci, co mają pieniądze. Większość z nich uważa się za bogów. Tworzą sprawiedliwość, zasady, które dopasowują pod siebie. Kogo to obchodzi jeśli ktoś jest niesprawiedliwie osądzony. Przecież jest winny. Nawet jeśli nie. Dopiero po kilku latach siedzenia w więzieniu okazuje się, że nastąpiła pomyłka. Ludzkie, się mylić, ale no w niektórych sprawach powinniśmy być dokładni. Niektórych wiele będą kosztować nasze, niepozorne błędy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 1:37 am

Miałam nadzieję, że gdy wrócę nikogo tu nie będzie. Myliłam się ... i to bardzo. Dwójka uczniów nadal tu stała.
Westchnęłam ciężko i usiadłam na murku, ponownie trzymając się z daleka. Tak jak wcześniej, wgapiłam się w jeden punkt, gdzieś daleko na horyzoncie. Tutaj przynajmniej jestem pewna, że mimo dwóch innych osób nikt się do mnie nie odezwie. W przeciwieństwie do tamtej gryfonki. Błagam, żeby tylko inny tacy nie byli. To jest teraz najważniejsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 9:15 am

Na wieży, pomimo wielu osób, panowała kojąca cisza. Co jakiś czas czułem chłodny powiew wiatru. Jednak ledwo dosłyszalne były jakiekolwiek dźwięki. Koncert jak nigdy dotąd. Problem jest taki, że pomimo, iż wejście na niego darmowe, to za często ludzie go zagłuszają. Rozmowami między sobą, samochodami, czymś, co teraz wydawało się ogromnie odległe. Jakby była tylko ta wieża i nic więcej. Może każdy z nas jest taką, tylko sami nie potrafimy odnaleźć drugiej takiej. Kogoś z którym można by było słuchać tego niemego koncertu.
Zauważając kamyk leżący niedaleko, chwyciłem go i z powodu braku jakiegokolwiek pomysłu na zrobienie czegokolwiek, zacząłem go podrzucać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 12:16 pm

Powoli odwróciłam się, żeby zobaczyć czy moi towarzysze smutku, bólu i miłośnicy samotności jeszcze tu są. Tak, byli. Ale zauważyłam, że nie tylko ja pasjonuję się podrzucaniem kamieni i miotaniem kawałkami cegieł. Wspólna pasja to pierwszy krok do zrozumienia. No dobra, nie pierwszy, ale jeden z wielu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 3:20 pm

Killer miał strasznie wyczulony słuch, a kamień obijający się o rękę ciemnowłosego wydawał cichy dźwięk. Wilk uniósł pysk i spojrzał w jego stronę, uszy podniósł do góry i zaczął nasłuchiwać. Gdy przedmiot znalazł się w powietrzu, Killer ruszył do ataku. Już widziałam jak skacze na chłopaka i oboje spadają poza granice wieży, nie chcąc do tego dopuścić szybko wstałam z miejsca i rzuciłam zaklęcie w stronę drzwi.
-Avis!-krzyknęłam kierując różdżkę w wyżej wspomniane miejsce. Dokładnie przed drzwiami pojawiło się stado fruwających ptaków. Pies usłyszał odgłosy przez nie wydawane i od razu poleciał w ich stronę. Te odleciały, a ja zdążyłam odesłać psa do dormitorium, zanim chłopak zdążył kichnąć. Killer nie naruszył jego "bezpiecznej strefy", a ja z ulgą westchnęłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 3:27 pm

Odwróciłam się słysząc dziwny dźwięk ... jakby jakieś zwierzę biegło.
Pies, nie wiadomo skąd, rzucił się w stronę tajemniczego chłopaka. A potem jeszcze ta dziewczyna krzyknęła jakieś zaklęcie.
Czemu zawsze jak gdzieś idę, to dzieje się coś, co mi przeszkadza. Jednak mimowolnie się uśmiechnęłam, tak zupełnie szczerze, pierwszy raz od przyjazdu.
Lubię zwierzęta, i to bardzo, ale nie wiem czy powinny biegać po zamku, bo jeszcze na prawdę kogoś zaatakują.
Usiadłam na murku, zwieszając nogi za krawędź. Tylko błagam, niech ten pies nie próbuje mnie zrzucać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 4:35 pm

Kątem oka zauważyłem jak pies podbiega w moją stronę, przez cały czas gapiąc się na podrzucany przeze mnie kamień. Zanim jakkolwiek zareagowałem w drzwiach pojawiła się gromada ptaków, za którymi Killer pobiegł, a potem zniknął. Zerknąłem w stronę dziewczyny, która trzymała różdżkę, wcześniej coś krzyknęła. Aktualnie patrzyła się w stronę drzwi. Czułem na sobie czyiś wzrok, więc spojrzałem na dziewczynę, która przez chwilę się patrzyła, a potem zajęła się sobą. Naprawdę jest tu cholernie dziwnie. Ewentualnie nie potrafię się dostosować. W końcu, żadne miejsce nie jest normalne...wyjątkowe na własny sposób. Dla nas jest to coś, co nazywamy dziwnym, bo nie rozumiemy tego, albo nie chcemy tego rozumieć. Ciężko w sumie się dostosować do świata, gdzie obrazy mówią, można latać na miotle, a jeszcze niektórzy latają z gałązką w dłoni, mówiąc niezrozumiałe słowa. Wróciłem do podrzucania kamyków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 4:43 pm

Spojrzałam na chłopaka, był zupełnie spokojny, Killer na szczęście nie wyprowadził go z równowagi. Mógłby być zły, wściec się, ale dlaczego ja w ogóle dbam o czyjeś uczucia. Przecież zawsze liczyłam się tylko ja, ja i nikt więcej. Można by powiedzieć, że to samolubne zachowanie, ale dopiero jak się mnie bliżej pozna, czego nikomu oczywiście nie życzę, stwierdzi się, że jak dla takiej osoby to zwyczajne, naturalne. A teraz jest on, zainteresował mnie i właśnie to wzbudzało we mnie pewien strach czy może bardziej niepewność. Nie wiem co to było, ale na pewno mi się nie podoba. Stałam tak już od kilku minut, patrząc na niego i myśląc. Nawet tego nie zauważyłam. Moja mina nie wyrażała zupełnie nic. Ani szczęścia, zamyślenia, smutku, zainteresowania czy niepewności. Pustka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 5:22 pm

Czułem dalej na sobie wzrok, po raz kolejny. Spojrzałem w kierunku właścicielki psa- Co się tak patrzysz?- parsknąłem unosząc brew. Jej twarz absolutnie niczego nie wyrażała. To było dopiero nietypowe. Przestałem po chwili podrzucać kamień, zastanawiając się jakiej odpowiedzi może udzielić. Bo dlaczego miałaby się tak wpatrywać. Czemu mnie to właściwie obchodzi. Nigdy jakoś nie zwracałem na takie rzeczy jakiejkolwiek uwagi. Skoro chcą to droga wolna. Tylko po co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 5:27 pm

Wszystko doszło do mnie dopiero jak wargi chłopaka zaczęły się poruszać. Ja? Patrze? Co? Aaaach. Nie wierzę, jak mogłam się zamyślić akurat na niego patrząc, pomyśli, że może się nim interesuję albo coś. Moje ciało przeszedł dreszcz na tę myśl, ale co mnie tak na prawdę obchodziło jego zdanie? No okej, może trochę obchodziło, ale to nic nie znaczy, prawda? No właśnie!
-Ja? Wybacz, zamyśliłam się- Zaśmiałam się nerwowo dalej patrząc na chłopaka i podrapałam się po policzku. Moja twarz teraz na sto procent wyrażała pewne zawstydzenie, ale za wszelką cenę próbowałam to opanować. Na szczęście z pozytywnym skutkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 5:35 pm

Przez chwilę wpatrywałam się w ślizgona, ale wtedy się odwrócił i na mnie spojrzał. Kontakt wzrokowy aaaaaaaa niezręcznie. Odwróciłam się szybko i zajęłam sobą. Potem padło pytanie "Co się tak patrzysz", ale ja już tego nie robiłam, więc zupełnie je olałam. W każdym razie od tego tajemniczego i spokojnego głosu znowu dostałam eargasmu.
Ten chłopak jest fascynujący. Wcześniej nie miałam okazji spotkać kogoś tak opanowanego, bo wszyscy moi "koledzy" byli zupełnie szaleni i nieprzewidywalni. Chętnie bym go poznała, ale z takim podejściem to będzie trudne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 5:52 pm

Obserwowałem z rozbawieniem jej reakcję, pomimo kamiennego wyrazu twarzy-Mogę ci pogratulować, zobaczyłem u ciebie emocje- parsknąłem, uniosłem ledwo dostrzegalnie kąciki ust. Chociaż niezdecydowanie i niepewność wielu ludzi jest paskudnie irytująca. Załóżmy, że czekasz w kolejce, a osoba przed tobą nie wie czy jeszcze coś chce czy nie. Ludzie to jednak dziwne istoty. Niby ludzie tacy rozwinięci, a czasem jednak zachowują się jak dzika zwierzyna. Bezmyślność oraz nieuczenie się na błędach powinno być tym co charakteryzuje ludzkość. Mmm, cudowne przemyślenia, bardzo optymistyczne. Z powodu znudzenia rzuciłem kamień, poprzednio przeze mnie podrzucany, a ten uderzył w drzwi wieży astronomicznej. Dał głuchy dźwięk, a ciche echo rozniosło się po schodach. Słodko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 6:00 pm

Gdy coś uderzyło w drzwi lekko podskoczyłam, a po moim ciele przeszedł dreszcz. Odwróciłam się patrząc na chłopaka wzrokiem, który gdyby mógł, to by go zabił.
- Kurde, człowieku, prawie przez ciebie zeszłam na zawał - powiedziałam stanowczo. Starałam się, żeby to nie brzmiało jakbym miała mu zaraz zagrozić spotkaniem po szkole, ale bez bicia w szczepionkę. Chyba mi się udało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 6:03 pm

- Mi pogratulować? To ja powinnam to zrobić, udało ci się w ogóle jakieś dostrzec. Rzadko spotykane-Parsknęłam śmiechem wciąż nie odwracając wzroku od chłopaka. Pewność siebie wróciła w stu procentach, ale moja twarz znów nic nie wyrażała. Moje uczucia zawsze były chowane głęboko, nigdy nie miałam potrzeby wyciągać ich na wierzch, bo nikogo nie interesowały. Trudno, tak już było.
-Ale u niej to chyba na odwrót.- Skrzywiłam się słysząc ten skrzek. Ałć moje uszy.... A było tu tak cichutko, niestety niektórzy nie potrafią uszanować tej pięknej, głuchej chwili. Chwili, w której nikt cię nie kontroluje, jesteś wolny i możesz odetchnąć. Ludzie na co dzień są zwykłymi marionetkami pod władzą kogokolwiek na wyższym szczebelku. Dajemy się im prowadzić przez życie i wcale się nie opieramy. Ja mam zamiar wyzwolić się z tej kontroli, a każdego kto mi przeszkodzi może spotkać jakieś okropne zaklęcie. Uwierz mi, nie chcesz być moim wrogiem. Uśmiechnęłam się złowieszczo w duchu, oczywiście emocji jak nie było, tak nie ma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 6:12 pm

- Widzę, że masz problem, koleżanko, ale prosiłabym, żebyś zachowała go dla siebie. Nie chcę wdawać się w zażarte walki już pierwszego dnia - powiedziałam najspokojniej jak potrafiłam - Dlatego proponuję zakończyć to pokojowo i wrócić do fazy, w której nie wiedziałyśmy o swoim istnieniu.
Odwróciłam się do nich plecami i próbowałam odwieść swoje myśli od zaistniałej sytuacji. Kurwa, kolejna powalona z wielkim problemem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 6:24 pm

Zignorowałem obydwie strony oraz z zaciekawieniem obserwowałem ich małą zamieszkę. Czy o tym nie mówiłem? Nawet najgłupsza wymiana zdań może poprowadzić do wielu okropnych rzeczy- Niesamowicie cieszy mnie, że nawiązujecie kontakty- mruknąłem patrząc jak mordują siebie wzrokiem. Parokrotnie byłem świadkiem sytuacji gdzie jedna dziewczyna kłóci się z drugą, a ta nie różni się absolutnie od innych. Po chwili zauważyłem kolejny niewielki kamień i zacząłem nim rzucać. Mogę żałować, że nie mam popcornu karmelowego. Po chwili jednak jedna się odwróciła więc ponownie przypatrywałem się bez zainteresowania w niebo. Na wieży była wyczuwalna napięta atmosfera. Zdarza się. Usiadłem na murku i wyrzuciłem za niego kolejny kamyk. Patrzyłem jak obraca się w powietrzu, a następnie bezwładnie opada, a jest na tyle mały, że z tej wysokości nawet nie widać gdzie wylądował. Wróciłem jednak na swoje miejsce oraz spojrzałem w jeden punkt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 8:19 pm

Zupełnie zignorowałam dziewczynę, też nie miałam zbytnio ochoty na żadne relacje z nią, a tym bardziej kłótnie, których nienawidzę, zaśmiałam się z wypowiedzi chłopaka. Spojrzałam na niego z pewnym politowaniem i lekko skrzywioną miną.
-Bez przesady, nie mam nawet takiego zamiaru-Wyraz mojej twarzy wyrażał w tym momencie zniesmaczenie osobą o imieniu Maddie. Ja i kontakty międzyludzkie, ech ten chłopak musi się jeszcze wiele nauczyć. Złapałam jeden z kamyczków z wieży i obracałam nim w dłoni. Zmyśliłam się patrząc na niego, gładki, niebieski, taki niewinny. A jednak wrzucić kawałek do eliksiru i robi się niebezpiecznie. Można by go porównać do większości ludzi. Z wierzchu niewinny i gładki, a w środku zepsuty i toksyczny...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 8:32 pm

- Bardzo dobrze - powiedziałam nie odwracając się do dziewczyny.
W głębi duszy błagałam, żeby w tej szkole nie było więcej naćpanych i naburmuszonych maszyn nienawiści. Każdy może mieć swoją opinię, no świetnie, rozumiem, szanuję. Ale jednak otwarte komentowanie kogoś nie jest na miejscu. Czysty hejt jest czymś, czego za wszelką cenę powinniśmy unikać i się tego wystrzegać. Obgadywanie kogoś przy nim albo nawet z dala od niego świadczy o braku kultury i niedojrzałości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 9:15 pm

-No cóż, w takim razie nawet lepiej, że nie mam popcornu- wzruszyłem ramionami. W sumie nie było zbyt ciekawie podczas tej wymiany zdań. Czemu oczekiwałem większego...płomienia? Minę miała jakby zjadła kilkanaście cytryn, choć szczerze powiedziawszy to lubię cytryny, ale to nie jest istotne. Przez chwilę zastanawiałem się czy to z patrzenia na mnie, czy może z powodu tamtej dziewczyny. Czemu aż tak bardzo mnie to interesuje. Czy jest człowiek, który nie przejmuje się niczym? Czy ten człowiek jest głupi, a może jednak wolny? Czym jest właściwie pojęcie wolności. Kiedy my się czujemy wolni? Sprawdziłem godzinę na zegarku, który zaraz potem schowałem-Zapowiada się cudownie spędzony czas- mruknąłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 9:29 pm

- Co nie? - mruknęłam słysząc wypowiedź chłopaka. Dopiero po chwili skapnęłam się, że się odezwałam - Oh, przepraszam, chyba nie powinnam była odpowiadać.
Mad, ale ty jesteś głupia. Brakuje ci znajomych, prawda, ale panuj nad sobą. Przecież od razu widać, że nie chciał z nikim rozmawiać ... szczególnie ze mną. No i pewnie zaraz tamta dziewczyna się przypiżdży, że coś powiedziałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 9:40 pm

-Miłej rozmowy kochani- Uśmiechnęłam się i na moją twarz znów wkradła się nic nie wyrażająca mina. Nie lubię rozmów, jeśli już to w dwie osoby, a nie miała zamiaru wtrącać się do tej. Usiadłam ponownie na granicy wieży i lekko kiwnęłam się na zewnątrz. O mało nie spadłam, ale na szczęście w samą porę przechyliłam ciężar ciała na drugą stronę. Westchnęłam z ulgą i oparłam się o murek przyglądając się to nieznajomemu to zakłopotanej gazeli dziewczynie. Nie miałam zamiaru spędzać tu sporo czasu, obejrzałam piękny krajobraz i "poznałam" osobę, która mnie zainteresowała. Niestety z naszymi charakterami chyba stanie tylko na tych kilku zdaniach, ale dziwie się sama sobie, bo chciałabym go poznać. Nie, Kim wyrzuć to z głowy, ty jesteś samotniczką, on jest samotnikiem i tam ma pozostać. Nie ingeruj w czyjeś życie, bo znów zostaniesz zraniona. Pamiętaj co sobie ustaliłaś, zero przyjaźni i innych relacji w tym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 10:22 pm

Zdziwiło mnie, że tamta dziewczyna się odezwała, jednak chce porozmawiać. Szokujące odkrycia, w ciągu jednego dnia.-Też tak myślę- rzuciłem w stronę dziewczyny siedzącej dalej. Słysząc "miłej rozmowy" jedynie prychnąłem- Nie zamierzasz dołączyć?- spojrzałem w jej kierunku, jak siedziała na murku, gdzie zaraz potem prawie z niego spadła-Masowe samobójstwa, huh?- mruknąłem. Właściwie to po co ludzie się zabijają? Może to oni są wolni? Świat pełen niesprawiedliwości, bólu, kłamstw oraz tej miernej próby dowartościowywania się ilością własnych pieniędzy. W końcu są ludzie, którzy żyją w przekonaniu, że to ile masz w portfelu to jakim człowiekiem jesteś... No, to ma rzeczywiście sens. Czasem zastanawiam się czy potwory, które podobno czyhały pod Twoim łóżkiem, albo w Twojej szafie, nie były innymi złymi ludźmi. Nie każdy człowiek jest zły, aczkolwiek nie każdy jest dobry. Nie ma świętego, ani przesiąkniętego czystym złem. Każdy coś za swoimi uszami. Jest to kwestia, co my postanowimy z tym robić, czy zmierzymy się, czy poddamy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 10:32 pm

-Nie lubię zbiorowych rozmów-Wzruszyłam ramionami i wstałam, nadal znajdując się na murku. Zamierzałam zrobić sobie wycieczkę wzdłuż krawędzi wieży. Ręce rozłożyłam szeroko i tym samym złapałam idealną równowagę. Zręcznie przechodziłam tip topek po tip topku na niezbyt bezpiecznej przestrzeni.
-Samobójstwa? Nic z tego, moim zdaniem samobójcy to tchórze, którzy nie mają odwagi stanąć oko w oko z problemem- Ponownie wzruszyłam ramionami, wow wypowiedziałam dwa zdania w tak krótkim czasie. Ale dlaczego mi się to podoba, nie powinno tak być, powinnam unikać wszelakich form porozumienia się ze światem, a tym czasem spaceruje sobie po murku i gawędzę z nieznajomym brunetem. Właśnie, co mnie zastanawiało tym razem? Imię tej interesującej mnie osoby. Coraz częściej nazywam go mianem "interesującego" UGH. Skarciłam się w duchu i dotarłam do miejsca gdzie siedział chłopak. Zwinnie go ominęłam i szłam dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Nie Lut 26, 2017 10:38 pm

- Ty, Philippe Petit - powiedziałam do dziewczyny - Nie spadnij tylko.
Uniosłam do góry jeden kącik ust. Tak zupełnie szczerze ... uśmiechnęłam się. To było tak niespodziewane jak śmierć wszystkich bohaterów w American Horror Story : Freak Show, a więc na prawdę niespodziewane. Ah, te referencje, które rozumiesz tylko ty. W każdym razie to był uśmiech. Nie pamiętam kiedy ostatnio ciś takoego zawitało na mojej twarzy. No i jeszcze ten chłopak mi odpowiedział.
- Jeżeli już tu wymieniliśmy po jednym zdaniu, to chociaż się przedstawię. Jestem Mad - mruknęłam znowu - To tak na wypadek, gdyby jakimś cudem kiedyś udało nam się jeszcze wpaść na siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kai Joshua Graham

avatar

Liczba postów : 131
Join date : 18/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pon Lut 27, 2017 6:00 pm

-Samobójstwo to tchórzostwo? Co powiesz więc o osobach zniszczonych tak bardzo, że nie potrafią podnieść się z łóżka? Może ci, którzy chcą zakończyć życie wcale nie są tchórzami. Nie mów, że nikogo się nie da złamać. Oni są po prostu słabsi i nie potrafią rozwiązać problemów, ani dostrzec innych perspektyw.- odparłem obserwując bacznie jak dziewczyna, odpowiedzialnie, chodzi po murku.- Patrząc na obecny świat, zastanawiam się czy może jednak lepiej ogółem nie żyć- pomyślałem i z równie pozytywną myślą patrzyłem w jeden punkt. Przerwał to jedynie głos drugiej dziewczyny, która jako pierwsza postanowiła się przedstawić. Mogę jej pogratulować- Jeśli zaspokoi to twą ciekawość, o ile ogółem cię to interesuje, to jestem Kai. Chociaż możesz mówić jak chcesz. Nie robi mi to różnicy- odparłem obojętnie. Nie uważałem własnego imienia za coś okropnego. Imię jak imię, można zmienić tak samo jak wygląd. Wystarczy trochę pieniędzy. Czyli bezwartościowych papierków, na których widok lgniemy jak ćma do ognia. Potrafilibyśmy zabić, za daną kwotę. Za jakiś tam czek, czy ileś tam banknotów. Czy to ludzie rządzą pieniędzmi, czy pieniądze ludźmi? Czy to jest sprawiedliwe? Co jest aż tak interesującego w papierze, że ludzie na sam jego dźwięk się uśmiechają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Elizabeth Rose

avatar

Liczba postów : 149
Join date : 12/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pon Lut 27, 2017 6:15 pm

-Dokładnie tak, tchórzostwo i tyle. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, mogę powiedzieć, ze wiem to z własnego doświadczenia, ale nie trudź się nawet zadając pytania. I tak nic więcej o tym nie powiem-Mruknęłam mało zainteresowana tematem śmierci i samobójstw. Kiedyś stchórzyłam i próbowałam uciec od wszelkich problemów właśnie próbą samobójczą. Uratował mnie przyjaciel, wilczy przyjaciel, bo jak mówiłam wcześniej, jest on jedynym przyjacielem jakiego posiadam. Właśnie ale czy słowo posiadam jest tutaj trafne? Co znaczy posiadać. Mieć na własność, wyłączność, ale czy można posiadać przyjaciół. To wolne istoty, nie możemy ograniczać im tej teoretycznej wolności twierdząc, że są nasi. Przyjaciele prędzej czy później odejdą, a my zostaniemy z niczym ponownie. Moje rozmyślania przerwały kolejne słowa chłopaka.
Przedstawiać się? Ale po co i tak nie sądzę, żebyśmy kiedykolwiek jeszcze ze sobą rozmawiali. Nie chciałam im podawać swojego imienia, nie ufam im, chociaż Kai, bo tak się przedstawił, interesował mnie, to moje imię jest jeszcze daleko od niego.
-Mówcie na mnie jakkolwiek, myślę, że moje imię nie jest tu potrzebne. Jeśli kiedykolwiek będziecie się chcieli przywitać wystarczy zwykłe cześć-Powiedziałam zgodnie z tym, co myślę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maddie Miller

avatar

Wiek : 20
Liczba postów : 136
Join date : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   Pon Lut 27, 2017 6:26 pm

Ugh, schodzimy na ciężkie tematy. Samobójstwo to najgorszy pomysł na pierwszą rozmowę. Nie jestem jakoś ponadprzeciętnie inteligentna, głupia też nie, ale nigdy nie rozumiałam sensu zabicia samego siebie. Niektórzy nie mają tak dobrze, że są całkowicie zdrowi, mają normalne rodziny, pieniądze, ale gdy się chce, to można wszystko zmienić albo przynajmniej pogodzić się z losem i żyć własnym życiem.
Siedziałam cicho. Ciekawskim wzrokiem wgapiłam się daleko przed siebie. Obserwowała najdrobniejszy ruch wody czy machnięcie skrzydłem ptaka. Ważne, żeby nie wtrącać się w dyskusję na tak paskudny temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieża Astronomiczna   

Powrót do góry Go down
 
Wieża Astronomiczna
Powrót do góry 
Strona 1 z 10Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: HOGWART :: Wieże-
Skocz do: